Oldboye chcą być najlepsi w Polsce

March 16th, 2001

Działają zaledwie od roku, ale na swoim koncie mają już kilka sukcesów. W przyszłości chcą być jedną z najlepszych drużyn w Polsce. Zespół Oldboy’s Iława powstał rok temu. Głównym pomysłodawcą jego założenia był Wiesław Brzeziński, znany organizator imprez sportowych.

Ich pierwszym sukcesem było zajęcie trzeciego miejsca w międzynarodowym halowym turnieju w Chełmży. W lipcu ubiegłego roku na odbywających się w Szubinie mistrzostwach Polski oldboyów w stawce 20 drużyn zajęli 11 miejsce. – Na początku w naszym zespole występowali wyłącznie piłkarze z Iławy – mówi Wiesław Brzeziński, menedżer Oldboy’s Iława. – Później systematycznie wzmacnialiśmy skład. Doszli zawodnicy z Olsztyna, Olsztynka czy Nowego Miasta Iławskiego.

Między innymi Jacek Pobiedziński, Jan Fijałkowski, Mirosław Romanowski. W ostatnim turnieju w naszych barwach zagrali też byli piłkarze Jezioraka Iława- Marek Witkowski i Wojciech Tarnowski.
W kończącym się właśnie sezonie halowym Oldboy’s Iława wzięli udział w dziewięciu turniejach. Najwartościowszy wynik osiągnęli w Warszawie. W mistrzostwach tego miasta zajęli drugie miejsce, przegrywając w finale z broniącym tytułu Marymontem Warszawa. Wiesław Brzeziński wysoko ceni też sobie pierwsze miejsce w turnieju w Braniewie, drugie w Sopocie, szóste w niezwykle silnie obsadzonym turnieju międzynarodowym w Koszalinie.

W przyszłości chcą mierzyć jeszcze wyżej. – W dalszym ciągu będziemy wzmacniali skład, systematycznie budowali zespół. Dlaczego? Po prostu chcemy być liczącym się zespołem w tej kategorii wiekowej w Polsce – kończy Wiesław Brzeziński.

Autor artykułu: Dariusz Akierman

Morążanie będą mieli plażę

March 16th, 2001

Na plaży miejskiej na Zatorzu w Morągu pojawiło się nowe molo. Już niedługo obiekt zmieni się nie do poznania. W przyszłym tygodniu rozpoczną się prace ziemne. Kąpielisko na plaży miejskiej w Morągu w 1996 roku uchwałą Rady Miejskiej zostało zlikwidowane.

W ciągu kilku lat brzeg plaży porósł trzciną. W ubiegłym roku mieszkańcy Osiedla Zatorze odtworzyli plażę w czynie społecznym. Teraz obiektem opiekuje się morąski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
- W przyszłym tygodniu rozpoczniemy prace ziemne – informuje Maciej Łapiński, dyrektor OSiR w Morągu. – Teren przy plaży zostanie wyprofilowany. Zamierzamy tam zrobić boisko do siatkówki, miejsce na ognisko, ławeczki. Nawieziemy również piasek na plażę oraz zasypiemy otwory w fundamentach po byłej przebieralni.

Dyrektor OSiR zapewnia, że plaża miejska zostanie oficjalnie otwarta 5 maja. W tym dniu odbędzie się piknik dla mieszkańców.
- Impreza potrwa cały dzień – mówi Maciej Łapiński. – Będzie ognisko, grochówka, kiełbaska. Dodatkowa atrakcja to łódki, kajaki, rowery wodne i żaglówki dla uczestników pikniku. Przewidujemy też szereg konkursów z nagrodami – dodaje dyrektor.
Najprawdopodobniej w otwarciu plaży wezmą udział przedstawiciele władz morąskich.

Autor artykułu: Andrzej Romańczuk

Amatorska liga siatkówki

March 16th, 2001

Najciekawszym spotkaniem siódmej kolejki spotkań ostródzkiej Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej, był mecz Lidera z Zespołem Szkół Rolniczych. Obie drużyny są najpoważniejszymi kandydatami do tytułu mistrzowskiego. W bezpośredniej konfrontacji lepszymi okazali się jednak młodzi zawodnicy z Rolnika.

Wygrywając ten mecz 3: 1 pozostają jedyną drużyną, która w tym sezonie jeszcze nie oddała punktów przeciwnikowi. Jeżeli ta dobra passa się utrzyma, będzie to historyczne wydarzenie, bowiem od początku istnienia Amatorskiej Ligi Piłki Siatkowej w Ostródzie, drużyna Zespołu Szkół Rolniczych nie triumfowała jeszcze w tych rozgrywkach. W drugim spotkaniu pierwszej ligi Gazeta przegrała 0: 3 z Foto Olą. W następnym tygodniu zagrają Jasam-ZSR, Gazeta-Lider, ZSZ-Foto Ola, początek rozgrywek o godzinie 19.30 w sali Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego.

Po 7 kolejkach

1. ZSR 4 8 12: 2

2. Odnowa 5 8 13: 4

3. Lider 4 6 10: 6

4. Foto Ola 5 6 10: 6

5. Jasam 3 4 8: 6

6. Gazeta 3 2 3: 7

7. ZSZ 4 2 4: 11

8. Straż 3 0 2: 9

9. Ola 5 0 4 15

Autor artykułu: migi

GLOTOWO. Kolejna debata o likwidacji

March 15th, 2001

Specjalnie zwołana wczorajsza sesja rady miejskiej w Dobrym Mieście była zamknięta dla dziennikarzy. Radni mieli ponownie rozpatrywać decyzję o likwidacji podstawówki w Glotowie.
Wcześniej dowiedzieliśmy się, że głosowanie może się w ogóle nie odbyć.

- Kilka godzin przed sesją zarząd poinformował nas o tej decyzji – opowiada jedna z mieszkanek Glotowa. Jako powód urzędnicy podali, że nie nadeszła jeszcze opinia z kuratorium. Głosowanie trzeba by wtedy przesunąć na inny dzień.

- Chyba chcą nas wziąć na przetrzymanie – denerwują się rodzice.
Mieszkańcy już od prawie trzech tygodni okupują szkołę. To protest przeciwko decyzji o jej likwidacji. Podczas ostatniej sesji glotowianie spalili na taczce kukłę burmistrza. Przygotowali też transparenty z hasłami krytykującymi władze.

Autor artykułu: goga

Gimazjaliści wybierają przyszłość

March 15th, 2001

Gimnazjaliści chcą być głównie elektronikami, niewielu humanistami – takie są wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie miasta. Szkoły średnie na tej podstawie przygotują kierunki kształcenia.

Po reformie nauka w szkole podstawowe trwa 6 lat, w gimnazjum – 3. Gimazjaliści od przyszłego roku będą mieli do wyboru: trzyletnie licea profilowane i dwuletnie szkoły zawodowe.

Do końca sierpnia Urząd Miasta musi przedstawić nową sieć szkół. Dlatego zlecono ankietę wśród uczniów II klas gimnazjów i ich rodziców. Większość wybiera szkoły w Olsztynie – licea profilowane i akademickie. Głównie publiczne, ze względu na koszty. Preferowane języki obce to angielski i niemiecki.

Jak to się ma do tego co proponują szkoły? Jeszcze nie wiadomo. Niektóre nie bacząc ani na małę liczbę chętnych, ani możliwości chciały tworzyć kierunki proakademickie. – Ankietę trzeba jeszcze raz powtórzyć jesienią, na większej liczbie dzieci i powołać zespoły reprezentujące np. urząd pracy, firmy – mówi Zbigniew Kopczyński, przewodniczący komisji oświaty Rady Miejskiej. – Już pierwsze wyniki dają do myślenia. Jest np. jedna szkoła, Technikum Kolejowe, do której nie ma w ogóle chętnych.

Możliwe, że komisja zaproponuje połączenie tej szkoły z samochodówką, tak jak połączono Zespół Szkół Rolniczo-Spożywczych z ,gastronomikiem”. Te ostatnie razem mają szansę stworzyć kierunki akademickie.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Strażak w gimnazjum

March 15th, 2001

Wczoraj w Gimnazjum nr 4 przeszkolono uczniów klas drugich z zakresu udzielania pierwszej pomocy w razie wypadku.

- Zaprosiliśmy do nas starszego kapitana Jana Mroza, dowódcę jednostki ratowniczo-gaśniczej Powiatowej Straży Pożarnej w Ełku – mówi nauczycielka Urszula Osowska, inicjatorka szkolenia.
Młodzież poznała wiadomości z fizjologii i anatomii człowieka oraz podstawy ratownictwa. Strażak przedstawił rodzaje obrażeń różnych części ciała i poinstruował kursantów jak pomóc poszkodowanym w przypadku złamania, krwotoku, tonięcia, poparzenia czy utraty przytomności.

Autor artykułu: jaga

Mieszkańcy ul. Grunwaldzkiej kontra Rosand

March 15th, 2001

Mieszkańcy ul. Grunwaldzkiej protestują przeciw planom budowy pod ich oknami luksusowych budynków. Twierdzą, że inwestor łamie prawo. Olsztyńska firma Rosand na skarpie za ul. Grunwaldzkiej chce wybudować zespół domów, w tym jeden 8-piętrowy, z basenem, fitnes klubem, lokalami usługowymi i restauracją.

Mieszkańcy budynków przy ulicy Grunwaldzkiej (nr 6, 8, 10, 12, 14, 18 i 20) są przeciwni tym planom.

- Plany Rosandu wymagają działki 4 razy większej niż ta, którą kupił – mówi Jerzy Borowik, emerytowany architekt wojewódzki. – Ta zabudowa zniszczy zieleń na skraju parku. Budynki w strefie Starego Miasta powinny nawiązywać do jego zabudowy.

Architekt wylicza, że plany Rosandu to łamanie prawa budowlanego, ustawy o ochronie środowiska, o zagospodarowaniu przestrzennym i o ochronie dóbr kultury.

Mieszkańcy podkreślają, że nie są przeciwni nowemu sąsiedztwu. Żądają jednak, aby było zgodne z planami i przepisami. – Ten teren przeznaczony był pod budynki najwyżej trzykondygnacyjne. Rosand kupując od miasta grunt przyjął te warunki, ale teraz chce budować co innego – oskarża Hanna Kurowska zajmujące się planowaniem przestrzennym.

Aleksander Kucharski, prezes Rosand Development, nie zgadza się z zarzutami.

- Koncepcję zabudowy oceniała pozytywnie miejska komisja urbanistyczna – twierdzi prezes – Ograniczenia wysokości budynków w przetargu nie było. Nasycenie terenu nie przekracza norm. Nie zamierzamy też niszczyć zieleni, bo ona jest główną wartością tego kompleksu.

Kto ma rację? W UM usłyszeliśmy tylko, że nie ma problemu, bo firma nie wystąpiła o pozwolenie na budowę. A jeśli projekt firmy nie będzie zgodny z warunkami przetargu, nie otrzyma pozwolenia na budowę. A jakie to warunki, nie umiano nam powiedzieć.

Autor artykułu: Lech Kryszałowicz

Rośnie liczba bezrobotnych nauczycieli

March 15th, 2001

Szacuje się, że w ciągu najbliższych miesięcy kilkuset nauczycieli w naszym regionie może stracić pracę. Powodów zwolnień jest kilka, w tym niż demograficzny oraz brak rekrutacji do szkół średnich.

Największy szok czeka nauczycieli szkół średnich, które w tym roku nie będą prowadziły rekrutacji do klas pierwszych. Nie ma już klas ósmych, a pierwsi gimnazjaliści skończą szkoły dopiero za rok.
Ostateczne dane o zwolnieniach będą znane w kwietniu. Jednak już teraz przewiuje się, że tylko w Olsztynie bez pracy zostanie aż 176 osób. W tej grupie 122 nauczycieli ma uprawnienia emerytalne, czy jednak zdecydują się z nich skorzystać, zależy jedynie od ich dobrej woli.

Zespół Szkół Gastronomiczno-Spożywczych w Olsztynie musi zwolnić 7 osób: cztery uczące przedmiotów zawodowych i trzy – ogólnokształcących.
- Szczęście, że mogę rozbudować klasy zaoczne. Uratujemy w ten sposób 27 pedagogów – mówi Edward Łoś, dyrektor ZSG-S.

Szkoły próbują też metod zastępczych.

- Nie chcemy zwalniać nauczycieli etatowych, rezygnujemy ze współpracowników – mówi Elżbieta Kaliszewska-Kowalska, wicedyrektor ostródzkiego Liceum Ogólnokształącego, któremu w nowym roku szkolnym ubędzie siedem klas.

Podobnie postąpi ostródzki Zespół Szkół Rolniczych.

- Zmniejszamy też nadgodziny. Etatowcy mniej zarobią, ale wszyscy zostaną – mówi Andrzej Matuszak, dyrektor ZSR.

Nadgodziny likwiduje też szczycieńskie Liceum Ogólnokształące.

Samorządy tłumacząc się dużymi kosztami utrzymania małych szkół, likwidują część podstawówek, głównie wiejskich. W gminie Morąg mają być zlikwidowane trzy szkoły, a to oznacza, że pracę straci 31 nauczycieli.

- Dwóch z nich może przejść na emeryturę. Resztę staramy się przenieść do gimnazjów. Dla dwóch nauczycieli nauczania zintegrowanego nie będzie jednak propozycji – mówi Edmund Winnicki, wiceburmistrz Morąga.

W gimnazjach znajdzie także pracę część z 40 nauczycieli, zwalnianych z elbląskich szkół podstawowych.

Gimnazja jednak nie wchłoną wszystkich. Władze ostrożnie wyliczają tych, którzy muszą szukać sobie innego zawodu. Na razie o 2-3 nauczycielach bez pracy mówi Ewa Ners, naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Działdowie. O pojedynczych zwolnieniach słyszeliśmy też w Ełku.

Czy zawód nauczyciela ma przyszłość?

- Nie oszukujmy się: tu nie było i ma perspektyw. To zawód dla pasjonatów – mówi – Teresa Sobotka, nauczycielka z olsztyńskiej SP 15. – Ja pracy już nie zmienię. Jestem zresztą nauczycielką z powołania.

Teresa Sobotka po 33 latach pracy zarabia 1 200 zł na rękę. I nie dorobi więcej. Po jej specjalności (nauczanie początkowe) nie ma gdzie.

- Młodzi powinni się dobrze zastanowić. Jeśli nie mają powołania i nie zdają sobie sprawy z czym się ten zawód wiąże, nie powinni wybierać studiów pedagogicznych. A uczelnie nie powinny stwarzać złudzeń i produkować tylu bezrobotnych – podkreśla Grażyna Basiak, nauczycielka SP 30, 22 lata w zawodzie.

Tymczasem chętnych na kierunki nauczycielskie jest wielokrotnie więcej niż miejsc.
- Słyszeliśmy, że to łatwy kierunek. Konkurs świadectw też skusił sporo osób. Wiele osób przychodzi tu jednak z powołania – mówią studenci pedagogiki.

- Chcę zostać kuratorem sądowym – mówi Adrian Kwiatkowski, student IV roku pedagogiki społecznej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. – Od przyszłego roku zaczynam studia podyplomowe na zarządzaniu przedsiębiorstwem. Dzisiaj trudno o pracę. Im więcej umiejętności, tym lepiej. Czy zostanę nauczycielem? Jeśli nie będzie innej pracy… Pensja niska, praca trudna.

Mariusz Pachucki rzucił studia w Wyższej Szkole Morskiej. Wybrał pedagogikę. Studiuje II rok na UW-M.

- To dobre studia. Uczymy się komunikatywności, nawiązywania kontaktów z innymi. To zawsze się przyda, a wychować młodych ktoś musi – mówi.
Ale i on nie zamierza pracować w szkole. Bardziej pasjonuje go ,prostowanie charakterów” w policji lub wojsku.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Protest pracowników Społem

March 15th, 2001

Związkowcy z elbląskiego PSS Społem są przeciwni budowie hipermarketów w centrum miasta. Pismo w tej sprawie przesłali do prezydenta Elbląga.

- Protesty kupców elbląskich wiążą się z walką o byt – przekonuje Henryk Broda, przewodniczący Solidarność przy PSS Społem w Elblągu. – Jesteśmy rozgoryczeni, że rangę miasta prezydent ocenia przez obecność w nim hipermarketu. To jest po prostu śmieszne i zatrważające.

Związkowcy dowodzą, że w elbląskich sklepach można znaleźć produkty tańsze niż w jednym z gdańskich hipermarketów.

- Przykładem może być cena sera salami. W sklepie przy ulicy Podgórnej kilogram tego sera kosztował 9 marca 13 złotych 90 groszy, a w hipermarkecie 16 złotych 99 groszy – mówi Henryk Broda. – Nie zaprzeczamy jednak, że w dużych marketach są oczywiście tańsze towary.

Społemowcy twierdzą, że pogodzili się z lokalizacją Aholda w Ogrodach Świerczewskiego. Są jedynie przeciwni budowie hipermarketów w centrum Elbląga.

- Niepokoją nas jednak sygnały o kolejnych lokalizacjach w centrum miasta – tłumaczy Henryk Broda. – Podobno duży market ma zacząć działać w pobliżu teatru.
W piśmie do prezydenta Elbląga kupcy z PSS ,Społem” podkreślają, że czują się ignorowani przez władze miejskie.

Autor artykułu: Ingrid Hintz

Proces w sprawie morderstwa podczas Pikniku Country

March 14th, 2001

Dziś przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się proces 11 osób, oskarżonych o napady na gości zeszłorocznego Pikniku Country w Mrągowie. Trzech podejrzanych będzie odpowiadało za zabójstwo 21-letniego Tomasza J.

Student z Koszalina został kilkakrotnie pchnięty nożem. Zmarł kilka godzin później w mrągowskim szpitalu. Dwóch podejrzanych o zamordowanie Tomasza J. w momencie zabójstwa nie miało ukończonych 16 lat. Przed sądem odpowiadają jak dorośli. Grozi im do 25 lat więzienia. Ich pełnoletni kolega może dostać dożywocie.
Pozostałym oskarżonym prokuratura zarzuca udział w kilkunastu napadach na festiwalowych gości oraz nakłanianie i składanie fałszywych zeznań.

Autor artykułu: csz,kb