Wczorajszy remis Stomilu w meczu z Petro odpowiadał obu zespołom – olsztynianie nie przegrali u siebie 21. meczu z rzędu, goście zdobyli punkt gwarantujący pozostanie w lidze.
Przed rozpoczęciem meczu nowe władze Stomilu pożegnały przechodzącego do Feyenoordu Rotterdam Zbigniewa Małkowskiego. Prezes klubu Zbigniew Karpowicz wręczył rodzicom bramkarza, Mariannie i Janowi Małkowskim, bukiety kwiatów, a piłkarz otrzymał pamiątkowy puchar i piłkę z autografami kolegów ze Stomilu.
Początek należał do gospodarzy – Cezary Kucharski i Marcin Szulik strzelali jednak minimalnie niecelnie, a Piotr Matys posłał piłkę w środek bramki Petro. W 20 min goście przeprowadzili groźną kontrę, przy której wielką klasą błysnął Małkowski, wygrywając pojedynek sam na sam z Mieczysławem Agafonem. Podobnie Małkowski spisał się w 27 min, kiedy sparował na róg silny strzał Wan Geworiana.
W 30 min goście objęli prowadzenie. Łukasz Gorszkow stracił piłkę na rzecz Kamila Szarneckiego, napastnik Petro wpadł w pole karne i dośrodkował trafiając w rękę wracającego Gorszkowa. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Mariusz Nosal.
W końcówce pierwszej połowy Petro mogło strzelić drugiego gola, ale po raz kolejny doskonale zachował się Małkowski, który wybił piłkę na róg po strzale z bliska Jerzego Wojneckiego.
Po przerwie już w 51 min Radosław Sobolewski dośrodkował wzdłuż bramki, a Szarnecki mimo rozpaczliwej obrony Małkowskiego posłał piłkę do siatki.
Taki rozwój wydarzeń mocno wzburzył olsztyńską publiczność, która z początku nieśmiało, a potem coraz głośniej zaczęła skandować: ,Jeszcze jeden, jeszcze jeden!”. Olsztynianom nie pozostało nic innego, jak wziąć się do pracy. Ruszyli więc mocniej do przodu, a ponieważ obrona gości nie stanowiła monolitu, szybko strzelili dwa gole. W 61 min dośrodkowanie Piotra Zajączkowskiego wykorzystał Marcin Szulik, mocno strzelając w róg bramki z 10 m. Z kolei w 73 min Mike Mouzie sfaulował w polu karnym Kucharskiego, a sędzia podyktował jedenastkę. Szczęśliwym wykonawcą karnego był Bartosz Jurkowski, który zdobył siódmą bramkę w sezonie.
W końcówce na murawie toczył się typowy ,mecz pokoju”. Ostatnie spotkanie sezonu Stomil rozegra w niedzielę z Widzewem w Łodzi.
* Stomil Olsztyn – Petro Płock 2:2 (0:1)
0:1 – Nosal (30 karny), 0:2 – Szarnecki (51), 1:2 – Szulik (61), 2:2 – Jurkowski (73 karny)
Sędziował: Andrzej Czyżniewski (Gdańsk); żółta kartka: Kątek (Stomil); widzów: 3500.
Stomil: Małkowski 7 – Biedrzycki 5, Jurkowski 6, Januszewski 5, Holc 5, Gorszkow 4 (66 Jankowski), Szulik 6, Orliński (80 Kwiatkowski), Zajączkowski 5, Matys 4 (46 Kątek 3), Kucharski 5
Petro: Sejud – Mouzie (80 Budka), Romuzga, Wojnecki, Sobolewski, Wilk, Geworian (90 Dondu), Agafon, Obeidile, Nosal, Szarnecki (84 Pastuszka)
Strzały celne
Stomil – 5
Petro – 4
Strzały niecelne
Stomil – 3
Petro – 5
Rzuty rożne
Stomil – 3
Petro – 5
Autor artykułu: Zbigniew Szymula