Najmłodsi tenisiści z województwa warmińsko-mazurskiego nie mają kompleksów przed rówieśnikami z mocniejszych ośrodków w kraju. Świadczy o tym piękny sukces Dominika Bernatowicza z Olsztyna, który w Bydgoszczy został mistrzem Polski Uczniowskich Klubów Sportowych do lat 14.
Tenisista UKS Absolwent wygrał turniej w wielkim stylu, nie tracąc nawet seta. Szczególną wartość ma półfinałowe zwycięstwo wychowanka Ryszarda Jabłońskiego nad czołowym tenisistą w kraju Arturem Romanowskim (UKT Radość Warszawa) 6:2, 6:1. W finale olsztynianin pokonał Mateusza Kniangina (Radość) 6:2, 7:5. W turnieju wzięło udział 140 zawodników.
Niewiele gorzej niż Dominik spisali się w mistrzostwach makroregionu nasi młodzicy, którzy w sile trzech osób dotarli do półfinału gry pojedynczej. W ten sposób naruszyli stabilny do tej pory układ dominacji reprezentantów klubów warszawskich. Stolica obroniła się jedynie tym, że w finale Sławomir Szeremeta z Mery Warszawa pokonał Bartosza Ptasznika z TTZ Iława 6:2, 6:3.
Kolejne miejsca zajęli Igor Szczupakowski i Mikołaj Borkowski z olsztyńskich Budowlanych. Ukoronowaniem świetnej postawy naszych tenisistów była finałowa wygrana pary Ptasznik – Paweł Gromelski (Budowlani) nad deblem Warszawianki Prandecki – Rux 6:2, 6:1.
To jednak nie koniec doskonałej passy reprezentantów warmińsko- mazurskiego. Przedłużyli ją 10-latkowie, którzy w mistrzostwach Mazowsza na kortach Okęcia nie dali pograć warszawiakom. Ku wielkiemu zaskoczeniu gospodarzy Przemek Centkowski z AZS Olsztyn i Piotr Łaguna z Budowlanych dotarli do finału (po drodze wygrali wszyskie mecze). Decydujący pojedynek o mistrzostwo Mazowsza rozegrali w… Olsztynie. Lepszy okazał się 9-letni Przemek.
Autor artykułu: Rut