Archive for November, 2000

Obrońcy biblioteki przy ul. Dworcowej

Wednesday, November 29th, 2000

Wczoraj radni zaproponowali przeniesienie likwidowanej filii Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej przy ul. Dworcowej do jednego z miejskich żłobków. Obniżyłoby to koszty jej utrzymania.

Wpływ na tę decyzję miały protesty mieszkańców. Do akcji obrony biblioteki przyłącza się bowiem coraz więcej osób. Podpisy pod listem protestacyjnym zbierali między innymi uczniowie klasy VIc Szkoły Podstawowej nr 22.

- Zebrałam 242 podpisy – mówi Magdalena Grudziewska z VIc. – To jedyna biblioteka na osiedlu. Jeśli jej nie będzie, część dzieci w ogóle nie będzie czytała. W szkole nie ma tak wielu książek. Chcę zanieść petycję panu prezydentowi. Mam nadzieję, że prezydent nas wysłucha.

Petycję podpisali także nauczyciele i dyrektor Gimnazjum nr 7, w którego budynku uczą się dzieci z SP 22.
- Nikt się nie martwi, gdzie młodzież ze szkół naszego osiedla będzie wypożyczać książki – mówi Wojciech Wojdalski, wicedyrektor gimnazjum. – Nie wiem, czy ta petycja coś pomoże. Ważne młodzież o coś wspólnie walczy.

Dzieci podziwiają również nasi Czytelnicy. Wczoraj telefonowali, mówiąc, że marszałek powinien znaleźć pieniądze na bibliotekę.
Urząd Marszałkowski zdecydował o likwidacji filii, ponieważ brakuje środków na jej utrzymanie. Z tych samych powodów nie chciał jej dotąd przejąć Urząd Miasta. Obecnie za wynajem budynku przy ul. Dworcowej trzeba płacić 4 tys. zł czynszu. Drugie tyle kosztuje ogrzewanie.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Dzięki konkursom zwiedza świat

Wednesday, November 29th, 2000

Maciej Hermanowicz z Dywit jest laureatem I Ogólnopolskiego Konkursu Krasomówczego Młodzieży Gimnazjalnej w Legnicy. Wczoraj odebrał nagrodę olsztyńskiego starosty.

Z konkursu w Legnicy Maciek przywiózł czwarte miejsce oraz nagrodę młodzieżowego jury za warmińską legendę ,Jak oznaczono granicę pomiędzy Dużą Purdą a Marcinkowem”. Jego talent i umiejętności zauważył zarząd powiatu olsztyńskiego. Wczoraj wręczono mu nagrodę w wysokości 250 zł.
- Biorę udział we wszystkich konkursach, o których usłyszę. Zwykle zajmuję finałowe miejsce – mówi Maciek – Wolę jednak nauki ścisłe.

Maciek regularnie bierze udział w Międzynarodowym Konkursie Matematycznym Kangur. Co roku jest laureatem. Dzięki temu zwiedza świat. Dwa razy był w Niemczech, raz w Czechach. Jako jedyny polski gimnazjalista zakwalifikował się do międzynarodowego konkursu NASA pod nazwą ,Czerwony pojazd rusza na Marsa”.

- Gdybym miał szczęście, pojechałbym do USA – mówi Maciek. – Liczba nadesłanych prac przerosła jednak oczekiwania organizatorów, którzy przeprowadzili losowanie. Nie udało mi się. Na pocieszenie pozostały certyfikat i satysfakcja.

Mówi, że uczy się najwyżej godzinę dziennie. Na świadectwie, poza wuefem, ma same szóstki.

- Mam fotograficzną pamięć – wyjaśnia.
Najwięcej czasu zajmują mu zajęcia pozalekcyjne. Chodzi na kółka informatyczne i teatralne. Uczy się także języków obych: angielskiego i niemieckiego.

- Mam szczęście, że mogę uczyć tak uzdolnionego ucznia – mówi Ewa Wójciak, nauczycielka języka polskiego w Gimnazjum Publicznym w Dywitach. – To prawdziwa przyjemność.
Po skończeniu gimnazjum Maciek zamierza zdawać do liceum, a potem studiować informatykę.

Autor artykułu: Beata Sieradzka

Miasto zapłaci odsetki

Tuesday, November 28th, 2000

Od przyszłego roku miasto będzie spłacać część odsetek od kredytów, które wspólnoty mieszkaniowe zaciągną na remont budynków. Niektóre elbląskie budynki komunalne na generalne remonty czekają od 50 lat. Dotychczas najwięcej pieniędzy z miejskiej kasy pochłaniały drobne prace modernizacyjne.

Na nowe dachy i elewacje brakowało pieniędzy. Obecnie władze miejskie dążą do odnowienia zasobów mieszkalnych. Podkreślają jednak, że nie są w stanie zrobić tego bez zgody i pomocy mieszkańców skupionych we wspólnotach mieszkaniowych.

- Miesięczna składka na fundusz remontowy wynosi od 40 groszy do 2 złotych za metr kwadratowy. Chcemy namówić wspólnoty do jej ujednolicenia – wyjaśnia Henryk Słonina, prezydent Elbląga. – Proponowana przez nas kwota to 2 złote.

Inną propozycją miasta skierowaną do wspólnot jest korzystanie z kredytów bankowych na kompleksowe remonty budynków. Miasto przyjęłoby na siebie obowiązek spłaty części odsetek.
- Najkorzystniejsze są kredyty 6-letnie – wyjaśnia Czesława Piotrowska. – Wspólnota mieszkaniowa może zaciągnąć taki kredyt mając od 10 do 20 procent własnych środków. Jeśli lokatorzy zdecydują się przeznaczyć kredyt na kapitalny remont, miasto w pierwszym roku jego spłaty pokryłoby 50 procent odsetek. W drugim roku byłaby to kwota 40 procent, a w latach kolejnych 30.

W ten sposób za 10 lub 15 lat wszystkie zasoby komunalne zostałyby zmodernizowane.
- Mamy ponad 1300 budynków – mówi Czesława Piotrowska. – W mieście działa ponad 800 wspólnot. W dużej mierze zależy od nich, czy uda się poprawić wygląd miasta.

Autor artykułu: Agata Załuska

Komputerowa ochrona miasta

Tuesday, November 28th, 2000

Elbląskie Okręgowe Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne opracowało komputerową mapę miasta. Ma ona służyć m.in. określeniu zagrożeń związanych z powodzią. Trójwymiarowa mapa numeryczna zawiera informacje dotyczące rzeźby terenu, dane z ewidencji gruntów i budynków, informacje o mieniu komunalnym i zdarzeniach drogowych. W przyszłości zostanie podłączona do bazy danych zawierającej ewidencję ludności.

- Dzięki tej mapie możemy szybko i dokładnie określić, jakie tereny zostaną zalane w przypadku podniesienia się wody w kanale i okolicznych rzekach – mówi Florian Romanowski, dyrektor OPeGieKa. – Po podłączeniu danych dotyczących ewidencji ludności będziemy wiedzieć, ile osób i w jakim wieku trzeba ewakuować w przypadku zagrożenia powodzią.
Na podstawie mapy można również określić ewentualne zagrożenie spowodowane skażeniem miasta substancjami płynnymi lub gazowymi.

Autor artykułu: ZAK

Udany debiut elblążan

Tuesday, November 28th, 2000

W Kaliningradzie odbyły się międzynarodowe zawody w pięcioboju nowoczesnym o puchar tego miasta. Oprócz gospodarzy startowali pięcioboiści z Estonii, Litwy, Łotwy i Polski. Nasz kraj reprezentowało 18 zawodników i zawodniczek z KS Orzeł i Orlik Elbląg. Dla elblążan, po 18 miesiącach solidnego treningu, był to debiut w tej dyscyplinie sportu.

Pięciobój kobiet wygrała Irina Kolesowa (Kaliningrad). Doskonale spisały się elblążanki: Aleksandra Wyrwa (Orzeł) była czwarta, zaś Dorota Bazukiewicz (UKS Orlik) piąta. Zawodnicy rywalizowali także w czwórboju (bez jazdy konnej). W czołowej dziesiątce znaleźli się Bartłomiej Kmieć i Adrian Leszczyński (Orzeł).

Trójbój juniorów wygrał Michał Celej (Orlik). W dwuboju juniorek zwyciężyła Karolina Broda (Orlik). Aleksandra Bariatien (Orzeł) zajęła trzecią lokatę.

Autor artykułu: JK

Pożegnanie ,Kubusia Puchatka”

Monday, November 27th, 2000

W ostatnią niedzielę odbyło się pożegnalne przedstawienie p.t. ,Urodziny Kubusia Puchatka” w Teatrze Lalek, które niedawno miało dopiero swoją premierę.

- Hollywood wykupiło prawa autorskie ,Urodzin Kubusia Puchatka” i teraz nie możemy go już wystawiać w naszym teatrze – przyznaje Ryszard Poprawski, wicedyrektor Olsztyńskiego Teatru Lalek.

To wielka strata dla miłośników ,Kubusia Puchatka”, ale również wielkie wyróżnienie dla twórców tego przedstawienia.

Autor artykułu: kt

Judo. Niespotykany gest

Monday, November 27th, 2000

Judoka Gwardii Olsztyn Tomasz Krajewski dostał specjalną nagrodę fair play za przyznanie się, że to nie on został zwycięzcą walki podczas mistrzostw Polski.

- Nie zrobiłem nic wielkiego – uważa Tomasz Krajewski. – Czułbym się źle, gdybym zataił ten fakt. Przeciwnik był tego dnia ode mnie lepszy, i jemu należała się wygrana.

Do zdarzenia doszło w eliminacyjnej walce turnieju w Bytomiu. 24-letni Krajewski spotkał się z reprezentantem Czarnych Bytom Piotrem Golusem. Prowadzący pojedynek sędziowie popełnili dwa błędy na korzyść Krajewskiego.

Najpierw zawodnikowi Gwardii, a nie jego przeciwnikowi zaliczyli wysoko punktowaną technikę wazari, a pod koniec pojedynku, kiedy obaj judocy wylądowali na plecach, stosunkiem głosów 2:1 przyznali zwycięstwo olsztynianinowi. Werdykt z maty potwierdził sędzia główny. Dopiero, gdy Krajewski podszedł do stolika i przyznał, że błędnie zaliczono mu dwie techniki, sędziowie zmienili wynik.

Gest pracującego na codzień w oddziałach prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie Krajewskiego publiczność nagrodziła brawami, a organizatorzy wręczyli mu dyplom i statuetkę z herbem Bytomia.

- Takie sytuacje, kiedy jeden zawodnik atakuje, a drugi kontruje zdarzają się na macie bardzo często – mówi trener-koordynator sekcji judo Gwardii Andrzej Grudziński. – Od interpretacji sędziów zależy komu zaliczą punkty. Muszę przyznać, że z podobnym gestem, jak ten Tomka nie spotkałem się na krajowych zawodach…

Nagroda fair play dla Tomasza nie jest pierwszą w rodzinie Krajewskich. Dwa lata temu jego starszy i bardziej znany w środowisku judoków brat Marek odebrał – za powrót do sportu po ciężkiej kontuzji – wyróźnienie fair play Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Autor artykułu: Mieczysław Rutkiewicz

Wołowinie stop!

Monday, November 27th, 2000

Od dziś do Polski nie można sprowadzać wołowiny z Hiszpanii, Belgii, Holandii, Niemiec i Danii, by nas chronić przed chorobą szalonych krów. Na Warmii i Mazurach jesteśmy bezpieczni.

Zakaz dotyczy także bydła, przetworów mięsa, jelit i mączki mięsno-kostnej. Ogłosił go wczoraj minister rolnictwa Artur Balazs. Zapowiedział powołanie zespołu, który ma wypracować metodę chowu bydła bez karmienia mączką mięsno-kostną.

W Polsce pierwszy zakaz przywozu bydła i artykułów pochodzenia zwierzęcego wprowadzono w 1998 roku. Objął Wielką Brytanię, Irlandię i Szwajcarię. W 1999 roku poszerzono go o Portugalię. Trzy tygodnie temu na liście znalazła się Francja.

BSE – czyli choroba szalonych krów – od 1997 roku jest u nas zwalczana z urzędu. Mózgi krów, które miały nerwowe objawy, są szczegółowo badane. Przed wydaniem tegorocznych zakazów z Francji importowano do Polski 649 sztuk bydła. Gospodarstwa, do których trafiły zwierzęta, są pod obserwacją.

Na Warmię i Mazury w ostatnim czasie trafiło kilkanaście jałówek z Francji. Wszystkie są zdrowe. Wojewódzki lekarz weterynarii Adam Zimodro zapewnia, że u żadnego ze zwierząt nie zauważono nerwowych objawów. Podkreśla, że w regionie jest wiele przetwórni mięsa, a pogłowie bydła na Warmii i Mazurach liczy 412 tysięcy sztuk.

- Wszystko jest pod kontrolą – uspokaja Adam Zimodro.
Sprawdziliśmy największych producentów mięsa w regionie. W Zakładach Mięsnych ,Mazury” S.A. w Ełku wyroby z wołowiny produkuje się tylko na bazie polskich krów. Podobnie w Firmie Masarskiej ,Matczak” z Dąbrówna. Rzecznik prasowy ,Morlin” nie odbierał wczoraj naszych telefonów. Firma ta zaopatruje w mięso ogólnopolską sieć restauracji Pizza Hut.

- Do produkcji wołowiny wystarcząją nam nasze polskie krowy. W kraju je się przede wszystkim wieprzowinę i ona jest głównie importowana – mówi Józef Matczak, właściciel masarni. – Wybuchła jednak jakaś histeria. Znajomi resturatorzy skarżą mi się, że już nik nie zamawia dań z wołowiny.
Plotkę, że w supermarketach są sprzedawane zapasy z zakazanych krajów, dementuje wojewódzki lekarz weterynarii: – Już wcześniej je sprawdziliśmy. Są bezpieczne.

Przywieźć krowę do Polski nie jest łatwo. Jednym z warunków importu jest sprawdzenie, że nie pochodzi ze stad i gospodarstw, w których były przypadki BSE. Nie mogły też do nich być sprowadzane zwierzęta z państw i stad, w których występuje BSE.

Świadectwa zdrowia zwierząt muszą zawierać poświadczenie, że w kraju eksportera jest zakaz karmienia krów paszami z dodatkiem mączek mięsno-kostnych. W Polsce nie ma zakazu pasienia bydła takimi mączkami. Uwzględnia go projekt nowej ustawy weterynaryjnej.

Autor artykułu: Stanisław Kryściński

Srebrny Sejf dla BOŚ

Sunday, November 26th, 2000

W tegorocznej edycji konkursu Srebrny Sejf wyróżniającym najlepsze produkty bankowe, główną nagrodę zdobył Bank Ochrony Środowiska. Kapituła konkursowa, której przewodniczył rektor Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, prof. Emil Panek uznała, że najlepszym jest kredyt BOŚ na zakup urządzeń i wyrobów służących ochronie środowiska. Produkt ten proponowany jest zarówno klientom indywidualnym, jak i podmiotom gospodarczym oraz samorządom terytorialnym.

Autor artykułu: BN

Rock-jazz Elvisa Presleya

Sunday, November 26th, 2000

Błędem było mniemanie, że piątkowy koncert muzyki Elvisa Presleya będzie raczej rzewnym wspomnieniem jego śpiewnych przebojów.

Za sprawą aranżacji Jana Walczyńskiego – jednocześnie dyrygującego Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Olsztyńskiej i prowadzącego koncert, a przede wszystkim trzech wirtuozów saksofonu: Jana Ptaszyna-Wróblewskiego, Henryka Miśkiewicza i Macieja Sikały, nadany został nowy kształt muzyczny przebojom Presleya.

Bez koturnów, z dużą dozą zindywidualizowanych pomysłów improwizacyjnych, linia melodyczna popularnych All Shook Up, Kiss me Quick, Don’t Now or Never czy wielu innych nie mniej popularnych piosenek przebiegła w nieoczekiwanie bogatych meandrach nowej interpretacji. Jazz symfoniczny, rock symfoniczny rządzące się nieco innymi prawami niż czyste gatunki, są w stanie – wydaje się – wyzwolić w słuchaczach więcej emocji.

Przy tej okazji nie sposób było uwolnić się od wspomnień z nie mających już kontynuacji Benefisów jazzowych. To dzięki nim na estradzie Filharmonii Olsztyńskiej mogliśmy przeżywać przygody w rodzaju niepowtarzalnego spotkania z Willisem Conoverem… Wielu z nas odczuwa tego dotkliwy brak.

Autor artykułu: kjp