Lech Kryszałowicz


Spółdzielnia Mieszkaniowa Pojezierze, która w sądzie wygrała spór z Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej o zapłatę za prąd, ma naśladowcę. Do sądu chce wystąpić kolejna spółdzielnia.

Pojezierze wygrało proces o zapłatę za energię elektryczną, którą MPEC zużywał do poruszania urządzeń w wymiennikowniach ciepła. Płaciła za to spółdzielnia. Zachęcona sukcesem Pojezierza, zapłaty za prąd domaga się teraz spółdzielnia Domator.
- Wysłaliśmy do MPEC wezwanie do zapłaty za prąd za styczeń tego roku -mówi Leszek Stefański, prezes Domatora. – Będziemy się też domagać zaległych opłat za poprzednie lata. Jeśli MPEC odmówi nam zapłaty, to założymy mu sprawę w sądzie. Właśnie liczymy należności. Cieszę się, że znalazł się ktoś taki, jak prezes Pojezierza, który tyle wywalczył dla spółdzielców.
Rozliczenia z MPEC za prąd bada także Olsztyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa.

- Jeśli okaże się, że MPEC jest nam winny jakieś pieniądze, to wystąpimy o nie – zapewnia Jerzy Okulicz, prezes OSM.
Pozostałe olsztyńskie spółdzielnie nie mają z MPEC spornych rozliczeń za prąd.
- MPEC opierał się zapłacie za prąd i odwołał od wyroku sądu, bo chciał uniknąć podobnych roszczeń. Z Domatorem rozmawiamy o bieżących należnościach. O inne nie wystąpił. Inne spółdzielnie też nie zgłaszały żadnych pretensji – wyjaśnia Ireneusz Górski, rzecznik prasowy MPEC.

Autor artykułu: Spółdzielnie liczą należności

Comments are closed.