Gimazjaliści wybierają przyszłość


Gimnazjaliści chcą być głównie elektronikami, niewielu humanistami – takie są wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie miasta. Szkoły średnie na tej podstawie przygotują kierunki kształcenia.

Po reformie nauka w szkole podstawowe trwa 6 lat, w gimnazjum – 3. Gimazjaliści od przyszłego roku będą mieli do wyboru: trzyletnie licea profilowane i dwuletnie szkoły zawodowe.

Do końca sierpnia Urząd Miasta musi przedstawić nową sieć szkół. Dlatego zlecono ankietę wśród uczniów II klas gimnazjów i ich rodziców. Większość wybiera szkoły w Olsztynie – licea profilowane i akademickie. Głównie publiczne, ze względu na koszty. Preferowane języki obce to angielski i niemiecki.

Jak to się ma do tego co proponują szkoły? Jeszcze nie wiadomo. Niektóre nie bacząc ani na małę liczbę chętnych, ani możliwości chciały tworzyć kierunki proakademickie. – Ankietę trzeba jeszcze raz powtórzyć jesienią, na większej liczbie dzieci i powołać zespoły reprezentujące np. urząd pracy, firmy – mówi Zbigniew Kopczyński, przewodniczący komisji oświaty Rady Miejskiej. – Już pierwsze wyniki dają do myślenia. Jest np. jedna szkoła, Technikum Kolejowe, do której nie ma w ogóle chętnych.

Możliwe, że komisja zaproponuje połączenie tej szkoły z samochodówką, tak jak połączono Zespół Szkół Rolniczo-Spożywczych z ,gastronomikiem”. Te ostatnie razem mają szansę stworzyć kierunki akademickie.

Autor artykułu: Anna Mioduszewska

Comments are closed.