Jedną z atrakcji przeglądu artystycznego niepełnosprawnych dzieci i dorosłych Akordzik były eksperymentalne warsztaty teatralne. Wczoraj do Regionalnego Ośrodka Kultury przyjechało 15 zespołów, m.in. z Ostródy, Jezioran, Grazym. Prezentowano przedstawienia głównie z wykorzystaniem ruchu i dźwięku.
- Tu nie ma przegranych ani wygranych. Chodzi o podsumowanie roku ciężkiej pracy i motywację do dalszego wysiłku – mówi Marzena Dworznikowska, wicedyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Olsztynie, który wspólnie z ROK zorganizował Akordzik.
- Każdemu, niezależnie o tego, czy ma 5, czy 50 lat, potrzeba oklasków i docenienia. – A tu, na przeglądzie niezależnie od stopnia umiejętności zawsze odniosą sukces – dodaje Ewa Janicka, wychowawczyni z SOSW w Ostródzie.
Piotr (ok. 40 lat) z Domu Pomocy w Grazymach, aktor w patnomimie pt. ,O człowieku, który dostał dobrą wiadomość”, jak dziecko cieszył się z tłumów na sali.
- Dobrze jak jest dużo ludzi, to się pogada i klaszczą – tłumaczy.
Przegląd to też okazja do wymiany doświadczeń. Po przedstawieniach widać, że coraz bardziej popularna staje się np. muzykoterapia. Np. dzieci z olsztyńskiego ośrodka prezentowały wczoraj własną inerpretację taneczną ,W pustyni i puszczy” do taktów buszmeńskiej muzyki.
Eksperymentalnie wprowadzono też warsztaty teatralne ,Jaś i Małgosia”. Zachęcano dzieci, by przejmowały role artystów, włączyły się do gry. Próbowały nawet pierników z chatki Baby Jagi.
Autor artykułu: Anna Mioduszewska