Samorząd miejski nie otrzyma środków pomocowych z budżetu państwa na utworzenie uczelni. Dotacje na szkolnictwo wyższe przyznano Elblągowi i Olsztynowi.
Ełckie władze ubiegały się o dofinansowanie trzech inwestycji w ramach kontraktu wojewódzkiego na lata 2001/2002, który ma być wkrótce podpisany z rządem.
- Staraliśmy się o dotacje na utworzenie szkoły artystycznej, filii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i na nowy szpital – mówi prezydent Ełku Zdzisław Fadrowski. – Na razie rozstrzygnięto tylko podział środków dotyczący dotowania edukacji.
Miasto nie zamierza walczyć o dofinansowanie szkoły artystycznej. Jednak pominięcie przez władze sejmiku utworzenia jedynej publicznej uczelni wyższej we wschodniej części województwa ełccy samorządowcy uważają za nieuzasadnione.
- W naszym województwie niecałe 7 procent mieszkańców ma wyższe wykształcenie, a ponad 50 procent średnie – mówi prezydent Fadrowski. – Dać trzeba szansę absolwentom szkół średnich studiowania jak najbliżej miejsca zamieszkania ze względu na poziom zamożności mieszkańców.
Po wystąpieniu prezydenta Fadrowskiego na ostatnim posiedzeniu sejmiku, Komitet Sterujący zadecydował, że umieści tę inwestycję na liście rezerwowej.
- Ten wniosek ma znaczenie ponadregionalne – mówi członek Komitetu Sterującego wicestarosta ełcki Jarosław Franczuk. – Ważne jest, aby młodzież miała możliwość podjęcia bezpłatnych studiów dziennych na miejscu.
Na równe szanse z resztą województwa mieszkańcy Mazur muszą jeszcze poczekać.
Autor artykułu: Grażyna Merchelska