Polepszenie pogody nie wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa na drogach Warmii i Mazur. Wczoraj w naszym regionie znów doszło do kilku niebezpiecznych wypadków.
Około 8 rano przed Pasłękiem, w okolicach stacji paliw jadącą w kierunku Warszawy piaskarkę chciał wyprzedzić samochód osobowy.
Z przeciwnej strony jechał samochód ciężarowy z naczepą. Chcąc uniknąć zderzenia czołowego ciężarówka zjechała na pobocze, przewróciła się i zatarsowała całą szerokość jezdni. Samochód osobowy, który był sprawcą wypadku odjechał z miejsca zdarzenia. Pasażer ciężarówki z lekkimi obrażeniami ciała odwieziony został do szpitala w Pasłęku.
Wypadek zablokował trasę nr 7. Policja przygotowała objazd przez Pasłęk.
W tym samym czasie kilka kilometrów dalej, na siódemce. Niedaleko miejscowqości Krosno przy zjeździe do Pasłęka doszło do kareambolu, w którym brały udział trzy samochody osobowe i dwa ciężarowe. Z jednej z ciężarówek na jezdnię zsunął się ładunek – szesnastotonowy walec.
Siódemka była całkowicie przejezdna dopiero przed godziną 14.
Przez ponad godzinę nieprzejezdny był odcinek drogi nr 16 Ostróda-Olsztyn. Po godzinie 10 w jadącej drogą ciężarówce Star 200 urwało się tylne koło. Na jezdnię wysypały się 4 tony szkła znajdujące się na przyczepie
Dopiero po godzinie strażakom z ostródzkiej Jednostki Ratowniczo- Gaśniczej udało się postawić Stara. Do godziny 13 ruch odbywał się jedną stroną jezdni. Podróżujący w kierunku Olsztyna musieli korzystać z objazdu przez miejscowość Lubajny.
Autor artykułu: daga
mart