Archive for February, 2001

Wypadki tarasują ruch

Wednesday, February 28th, 2001

Polepszenie pogody nie wpłynęło na poprawę bezpieczeństwa na drogach Warmii i Mazur. Wczoraj w naszym regionie znów doszło do kilku niebezpiecznych wypadków.
Około 8 rano przed Pasłękiem, w okolicach stacji paliw jadącą w kierunku Warszawy piaskarkę chciał wyprzedzić samochód osobowy.

Z przeciwnej strony jechał samochód ciężarowy z naczepą. Chcąc uniknąć zderzenia czołowego ciężarówka zjechała na pobocze, przewróciła się i zatarsowała całą szerokość jezdni. Samochód osobowy, który był sprawcą wypadku odjechał z miejsca zdarzenia. Pasażer ciężarówki z lekkimi obrażeniami ciała odwieziony został do szpitala w Pasłęku.
Wypadek zablokował trasę nr 7. Policja przygotowała objazd przez Pasłęk.

W tym samym czasie kilka kilometrów dalej, na siódemce. Niedaleko miejscowqości Krosno przy zjeździe do Pasłęka doszło do kareambolu, w którym brały udział trzy samochody osobowe i dwa ciężarowe. Z jednej z ciężarówek na jezdnię zsunął się ładunek – szesnastotonowy walec.
Siódemka była całkowicie przejezdna dopiero przed godziną 14.

Przez ponad godzinę nieprzejezdny był odcinek drogi nr 16 Ostróda-Olsztyn. Po godzinie 10 w jadącej drogą ciężarówce Star 200 urwało się tylne koło. Na jezdnię wysypały się 4 tony szkła znajdujące się na przyczepie
Dopiero po godzinie strażakom z ostródzkiej Jednostki Ratowniczo- Gaśniczej udało się postawić Stara. Do godziny 13 ruch odbywał się jedną stroną jezdni. Podróżujący w kierunku Olsztyna musieli korzystać z objazdu przez miejscowość Lubajny.

Autor artykułu: daga
mart

Stolpłyt halowym mistrzem Elbląga

Wednesday, February 28th, 2001

Drużyna Stolpłytu została mistrzem Elbląga w halowej piłce nożnej. Va Bank – obrońca tytułu – zajął dopiero siódme miejsce. Przeszło trzy miesiące trwały halowe rozgrywki w piłce nożnej o mistrzostwo Elbląga. W ostatniej kolajce spotkań doszło do kilku zaskakujących rezultatów.

Broniący się przed spadkiem Va Bank niespodziewanie wygrał 8:4 z młodzieżą Polonii Elbląg (grającą pod szyldem firmy Asenhajmer). Tym samym Va Bank utrzymał się w lidze. W drugim meczu Syrena Młynary zwyciężając ABB Elbląg 5:3 pozbawiła ten zespół miejsca na podium. Wykorzystała to Concordia Elbląg, która pokonała Stokrotki Elbląg 8:1 i zdobyła brązowy medal.
O wielkim pechu mogą mówić Oldboye Olimpii Elbląg. Mimo, że wygrali z Dragonem Elbląg 3:2, to walkę o podium przegrali gorszą różnicą bramek.

Wielcy przegrani rozgrywek, piłkarze IV-ligowej Polonii Elbląg, rozgromili w ostatnim pojedynku HIT Elbląg 9:3 i musieli się zadowolić tytułem wicemistrzowskim. Stolpłyt, jak przystało na mistrzów, grał do końca. Wygrał z Pomowcem Gronowo 6:4, czym przyczynił się do degradacji tej drużyny.
Skład zwycięzców: Urbanowicz – Tyburski, Żuralski, Kaczmarczyk, P. Łojek, W. Łojek, Nowosielski, Małkiński.

Za najlepszego bramkarza uznano Adama Urbanowicza (Stolpłyt), najlepszym snajperem został Marcin Wielgat (Va Bank), zdobywca 20 bramek.
Kazimierz Fiedorowicz, prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej stwierdził, iż od nowego sezonu związek planuje powołać do życia halowe rozgrywki wojewódzkie.

Autor artykułu: Jerzy Kuczyński

Truso w półfinale

Wednesday, February 28th, 2001

Juniorki MKS Truso Elbląg po zwycięstwie nad MKS Ochota Warszawa zostały mistrzyniami makroregionu mazowiecko-mazurskiego i awansowały do półfinału mistrzostw Polski.
* MKS Truso Elbląg – MKS Ochota Warszawa 23:21 (11:12)
MKS Truso: Nowacka, Koteluk – Sowała 2, Babińczuk 5, Czerwińska 2, Dolegała 3, Grubecka 3, Pietruszyńska 1, Zbytniewska 3, Orłowska 1, Kowalewska 3, Tadra.

Był to bardzo wyrównany pojedynek. Do 37 min na tablicy wyników jedenaście razy ukazywał się rezultat remisowy. Przełomowym momentem spotkania był ostatni kwadrans, w którym elblążanki zdobyły cztery bramki, nie tracąc żadnej. W 53 min gospodynie uzyskały pięciobramkową przewagę (20:15). Do końca spotkania trwała zacięta walka, a zawodniczki warszawskie cały czas próbowały doprowadzić do wyrównania.

W najbliższą niedzielę odbędzie się mecz rewanżowy, jednak wynik tego spotkania nie będzie miał żadnego wpływu na końcową tabelę. Dziewcząta z Truso zajęły już pierwsze miejsce w mistrzostwach makroregionu i awansowały do półfinału mistrzostw kraju.

Autor artykułu: Jerzy Kuczyński

Radni chcą zlikwidować Stadion Leśny

Wednesday, February 28th, 2001

Wczoraj Zarząd Miasta zastanawiał się nad losami Stadionu Leśnego. Być może powstanie tam kamping. Na razie obiekt zarasta trawą i nic się tu nie dzieje. Stadion Leśny powstał w 1927 roku. W 1948 roku zaczął nim zarządzać klub Gwardia.

Czasy świetności stadionu przy ul. Sybiraków zaczęły się w latach 60, po remoncie sfinansowanym przez Totalizator Sportowy. Przez 20 lat odbywały się tu mecze i mityngi lekkoatletyczne. W 1960 roku Józef Szmit ustanowił tu nawet rekord świata w trójskoku.

Na przełomie lat 80 i 90 z pomocą Urzędu Wojewódzkiego stadion skanalizowano i zbudowano nową nawierzchnię. Kosztowało to prawie 5 mln zł
– Wtedy też zaczęły się nasze kłopoty finansowe, ale cały czas próbowaliśmy coś robić – mówi Roman Koziński, dyrektor Gwardii. – Sześć lat temu przekazaliśmy stadion miastu.

Od 1994 roku obiektem zarządza Ośrodek Sportu i Rekreacji. W zeszłym roku wykonał projekt jego odbudowy wraz z dokumentacją, wyrównał nawierzchnię i wstawił toalety.
- Kosztowało to prawie 250 tys. zł – mówi Wojciech Smoliński, dyrektor OSiR. – Nie ma sensu dalej pakować pieniędzy w niedochodowy, niszczejący obiekt. Dlatego złożyłem wniosek do Zarządu Miasta, by stadion zlikwidować.

Zarząd postanowił odłożyć decyzję do czasu, aż sprawę przeanalizuje Komisja Sportu Rady Miejskiej.
- Stadion dałoby się uratować, gdyby znalazł się inwestor, bo miasto nie ma pieniędzy na remont – mówi wiceprezydent Zbigniew Karpowicz.
- Można zbudować tu np. kamping, którego teraz Olsztyn nie ma – dodaje wiceprezydent Bohdan Michniewicz.

Autor artykułu: Ewa Sierocińska

Naukowcy powołują nowy klub

Wednesday, February 28th, 2001

W Olsztynie powstaje Klub Przyrodnika, który zajmie się ochroną środowiska naturalnego.
Olsztyński Klub Przyrodnika chcą powołać młodzi pracownicy naukowi Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego: Stanisław Czachorowski, specjalista od owadów i jego współpracownicy Piotr Dynowski i Tomasz Majewski z Olsztyna oraz Witold Kozubel z Górowa Iławeckiego. Klub będzie działał jako organizacją pozarządową.

- Przyjmiemy każdego, kto będzie chciał aktywnie działać na rzecz ochrony przyrody – mówi Czachorowski. – Zależy nam na pozyskaniu ludzi młodych, np. studentów, którzy po powrocie do swoich domów będą wiedzieli jak namawiać ludzi, by włączyli się do ochrony przyrody.
Klub zamierza zająć się m.in. ochroną źródeł, inwentaryzacją dzikich wysypisk śmieci, tworzeniem zielonych szkół. Będzie też wdrażać program ochrony raków.
Inauguracyjne zebranie Olsztyńskiego Klubu Przyrodników odbędzie się 2 marca o godz. 16 przy ul. Żołnierskiej 14 (sala nr 11).

Autor artykułu: lek

Ostróda. Więcej lekcji językowych

Wednesday, February 28th, 2001

Ostródę odwiedził Uwe Mayerem, przedstawiciel Ministerstwa Edukacji Republiki Niemiec, koordynujący proces zatrudniania w Polsce niemieckich nauczycieli języka.
W czasie spotkania w Urzędzie Miejskim w Ostródzie rozmawiał z burmistrzem Janem Wasilewskim oraz przedstawicielami miejskich gimnazjów na temat możliwości zatrudnienia w ostródzkich szkołach nauczycieli z Niemiec.

- Omówiliśmy możliwości rozszerzenia programu języka niemieckiego w naszych szkołach i gimnazjach. Nauczanie niemieckiego mogłoby być kontynuowane również w szkołach średnich – mówi Jan Wasilewski. – Zobowiązujemy się do zapewnienia mieszkania i pensji nauczycielskiej. Niemieccy wykładowcy otrzymują też pensję ze trony niemieckiej. Jest to więc korzystne również dla nich.
Wysyłanie niemieckich germanistów do Polski finansowane jest przez rząd Republiki Niemiec w ramach polsko-niemieckiego porozumienia oświatowego. Obecnie w Polsce pracuje ponad dwudziestu nauczycieli zza Odry. W ostródzkim Gimnazjum nr 2 niemieckiego uczy już Walter Vonk.

Planowane jest wprowadzenie w szkołach podstawowych od 4 do 6 godzin języka niemieckiego tygodniowo, w gimnazjach i szkołach średnich od 5 do 6 godzin. Absolwenci szkół średnich, którzy na maturze zdawać będą egzamin z języka niemieckiego otrzymają dyplom, upoważniający automatycznie do podjęcia studiów uniwersyteckich w Republice Niemiec.

Autor artykułu: Barbara Chadaj-Lamcho

Daewoo – Związkowcy boją się zwolnień

Tuesday, February 27th, 2001

Do 5 marca prawie 400 pracowników elbląskiego Zakładu FSO Hanyang ZAS przebywać będzie na przymusowych urlopach.

- Postój w zakładach na Żeraniu oznacza także wstrzymanie produkcji w elbląskich zakładzie – powiedział nam wczoraj Tadeusz Rudowski, prezes ZAS. – Osiemdziesiąt procent naszej produkcji to części do samochodów, produkowane dla koncernu Daewoo na Żeraniu.

Pracownicy, którzy nie poszli na urlop, będą otrzymywać osiemdziesiąt procent przeciętnego wynagrodzenia za dwa tygodnie postoju.

- W piątek przewidywane jest spotkanie działających na terenie przedstawicieli pięciu związków z prezesem – mówi Wojciech Życki, przewodniczący zakładowej Solidarności.

Związkowcy spodziewają się, że rozmowy będą dotyczyć wdrożenia programu restrukturyzacji. Dla załogi oznacza to zwolnienia pracowników.

Nie będzie natomiast zwolnień w Zakładzie Elektrotechniki Motoryzacyjnej w Ełku. Tutaj zaledwie 20 procent załogi wytwarza produkty dla warszawskiej fabryki. Są to głównie wiązki elektryczne do podzespołów samochodowych i oświetlenie. W tej chwili z 300 osób pracujących na rzecz Żerania tylko 100 przebywa na płatnym urlopie przestojowym. Reszta załogi wykorzystywana jest na innych liniach produkcyjnych.

- Ludzie w zakładzie pracują na trzy zmiany, więc pracy jest dużo – mówi przewodniczący zakładowej Solidarności Tadeusz Durko. – Od marca ruszą nowe linie i wtedy na pewno nie będzie żadnych przestojów. Zarząd ZEM odpowiednio wcześnie zadbał o zawarcie kontraktów z innymi koncernami samochodowymi.

Autor artykułu: GEM, wig

Młode Centrum chce tańszego interentu

Tuesday, February 27th, 2001

Młodzieżówka Unii Wolności od wczoraj zbiera podpisy pod projektem ustawy o likwidacji podatku VAT na Internet. To wspólna inicjatywa Młodego Centrum i Unii Wolności. Młodzi unici chcą zebrać wymagane sto tysięcy podpisów w ciągu trzech miesięcy.

Do swojej inicjatywy zamierzają też przekonywać informatyków. Wczoraj w Olsztynie odbyła się konferencja prasowa na ten temat.

- Przygotowaliśmy już projekt obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej – mówi Maciej Felski, koordynator wojewódzki Młodego Centrum, młodzieżówki UW. – Jeżeli poprawi się pogoda, będziemy zbierać podpisy na ulicach całego kraju, jeśli nie, skupimy się na środowiskach akademickich i licealnych.

Felski argumentuje, że z internetu korzystają przede wszystkim młodzi ludzie. Ze względu na koszty w Polsce z interentu korzysta ich dwukrotnie mniej, niż w Unii Europejskiej. Obniżenie opłat ma być szansą dla młodych na lepszą edukację i zyskanie umiejętności niezbędnych na rynku pracy. Internet może też pomóc w znalezieniu pracy niepełnosprawnym.

VAT na połączenia z Internetem za pośrednictwem Telekomunikacji Polskiej wynosi 22 procent.
- Likwidacja tego podatku oznaczałaby niższą cenę dla internautów, a co za tym idzie, prawdopodobnie większą liczbę połączeń z Internetem – uważa Aleksander Krempeć, rzecznik prasowy TP SA w Olsztynie.

Autor artykułu: Barbara Duda, Małgorzata Kundzicz

RÓŻNOWO. Groźne znalezisko

Tuesday, February 27th, 2001

Kilkanaście niewypałów znaleźli wczoraj robotnicy podczas prac ziemnych w Różnowie niedaleko Olsztyna. Dopiero dziś niebezpiecznym znaleziskiem zajmą się wojskowi saperzy.

Robotnicy wykonywali wykop pod instalację kanalizacyjną. Około południa łyżka koparki natrafiła na pordzewiałe, metalowe przedmioty. W dole o głębokości około dwóch metrów leży ich kilkanaście. Prawdopodobnie są to pochodzące z ostatniej wojny pociski i granaty moździerzowe.

- Nie czuję się zagrożona, bo to leży kilkadziesiąt metrów od domu – mówi Elżbieta Kraskowska, do której należy ziemia z wybuchowym nadzieniem. – Poza tym pilnują tego policjanci i pracownicy Urzędu Gminy w Dywitach.

W Różnowie to pierwsze takie znalezisko.

- Nigdy o czymś podobnym nie słyszałem – zapewnia Czesław Kulmaczewski. – Tylko jeden z sąsiadów mówił mi, że w stawie we wsi leży zatopiony czołg. Ale nie wiem, czy to prawda.
Od razu po wykryciu niewypałów robotnicy zabrali sprzęt i przenieśli się w inne miejsce. Wybuchowym żelastwem zajęła się policja.

- Zgodnie z procedurą zabezpieczyliśmy znalezisko – mówi Andrzej Bohdanowicz, rzecznik olsztyńskiej komendy miejskiej policji. – Na tym nasza rola się kończy.
Policja poprosiła o interwencję wojskowych saperów. Z Ostródy, gdzie jest baza saperów, żołnierze dojadą do Różnowa dopiero dziś.

Niewypały zostaną zniszczone na poligonie koło Bukwałdu.

Autor artykułu: csz

Niepewna przyszłość połączeń kolejowych

Tuesday, February 27th, 2001

Ciągle niepewna jest przyszłość połączeń kolejowych na trasie Elbląg – Tolkmicko. O utrzymanie wszystkich pociągów kursujących na tej trasie starają się lokalne samorządy.

Przedstawiciele elbląskiego samorządu powiatowego ciągle walczą o utrzymanie wszystkich połączeń kolejowych na trasie Elbląg, Frombork, Braniewo, Tolkmicko. Kolej chce je ograniczać, ponieważ linie są nierentowne.

- Powołaliśmy specjalny zespół samorządowy, który opracował optymalny rozkład jazdy pociągów na tej trasie – mówi Janina Gajewska, naczelnik wydziału komunikacji i transportu elbląskiego starostwa powiatowego. – Dyrekcja PKP nieco go zmieniła. Naszym zdaniem na niekorzyść pasażerów. Na przykład jeden z pociągów z Tolkmicka jest w Elblągu o 8.20. Z przejazdu korzysta niewielu pasażerów, bo ani nie dojadą nim do pracy, ani do szkół. Kolej nie uwzględnia naszych próśb.

Zdaniem samorządowców kolej zachowuje się tak, jakby nie zależało jej na dużej liczbie pasażerów.
- To samorządowcy z Elbląga, Fromborka, Braniewa i Pasłęka starają się o utrzymanie połączeń – twierdzi Janina Gajewska. – Robimy to na prośbę mieszkańców.

Do starostwa ciągle docierają głosy mieszkańców zaniepokojonych perspektywą likwidacji połączeń kolejowych. Projekty zmian omawiane są też przez kontrolerów w pociągach.

- Podczas rozmowy z kontrolerem dowiedziałam się, że od marca mają nastąpić zmiany w rozkładzie jazdy pociągów – opowiada jedna z naszych Czytelniczek. – Podobno niektóre pociągi zostaną wycofane, ponieważ kolej nie ma pieniędzy na utrzymanie nierentownych linii.

Kierownictwo przewozów pasażerskich w Olsztynie nie potwierdza likwidacji części połączeń.

- Dotychczas nie otrzymaliśmy żadnych komunikatów z Warszawy dotyczących zawieszenia lub likwidacji połączeń kolejowych na tej linii – twierdzi Stanisław Rychlewski, dyrektor Zakładu Przewozów Pasażerskich w Olsztynie. – A to oznacza, że nawet jeżeli zajdą takie zmiany, to na pewno nie na początku marca.

Autor artykułu: Agata Załuska